Skocz do zawartości


Zdjęcie

Wasze zaręczyny

zaręczyny oświadczyny

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
32 odpowiedzi w tym temacie

#1 adm-for

adm-for

    Administrator

  • Administrator
  • 24 postów

Napisano 06 marzec 2012 - 10:14

Wasze zaręczyny - jak wyglądały, podziel się swoimi wspomnieniami - to były tradycyjne oświadczyny czy wspólna propozycja ślubu. Czekamy na historie zwykłe i niezwykłe.
Białostockie Forum ślubne
Weselne porady i ciekawostki
Poleć innym forum slubne Białystok - www.forumslubne.bialystok.pl

#2 Iga

Iga
  • Użytkownik
  • 9 postów

Napisano 13 kwiecień 2012 - 08:16

U mnie to nie było nic specjalnego, szczerze mówiąc, ale niczego innego nie chciałam - dążyłam do prostoty i moje 'prośby' zostały wysłuchane; pytanie podczas kolacji, która upamiętniała 5-tą rocznice naszego związku. :)

#3 Agnieszka

Agnieszka
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 15 kwiecień 2012 - 09:10

U mnie stety albo niestety wszystko było przewidywalne, bo znalazłam pierścionek podczas sprzątania no i czar prysł. :P

#4 Paulina

Paulina
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 16 kwiecień 2012 - 12:25

Ja w przeciwieństwei do Agnieszki nie spodziewałam się zaręczyn. Byłam na spacerze z moim mężczyzną, nagle stanął i powiedział, że chciałby abym została jego żoną. Także romantycznie to zbytnio nie było, ale najważniejsze, że już jest "zaklepany" :)

#5 Agattu

Agattu
  • Użytkownik
  • 7 postów

Napisano 18 kwiecień 2012 - 11:20

A u mnie było tak, iż .. oświadczyłam się ja. :P Ale to tylko z racji tego, że tak jak Aga - znalazłam pierścionek i nie chciałam czekać Bóg wie ile, więc wzięłam sprawy w swoje ręce. :D

#6 Diana

Diana
  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 19 kwiecień 2012 - 10:30

Agattu i jaka była reakcja faceta? :P

#7 Perła

Perła
  • Użytkownik
  • 7 postów
  • Data ślubu:10.2012

Napisano 22 kwiecień 2012 - 13:21

Najgorsze z najgorszych to chyba znaleźć pierścionek i wiedzieć już o zaręczynach, jednak niespodzianka to niespodzianka i towarzyszy temu wiele emocji. Dobrze, że ja nie miałam "ustawianych" zaręczyn . Gorzej jak ktoś znajdzie pierścionek, a tu się okaże że on nie jest dla nas, a dla kogoś innego.

#8 Lena

Lena
  • Użytkownik
  • 7 postów

Napisano 09 listopad 2012 - 10:25

nie rozumiem dlaczego administrator usunął moj wpis :(

#9 kojstra

kojstra
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 16 listopad 2012 - 11:35

U mnie były klasyczne. Kolacja w drogiej restauracji, zaproszeni i moi i mojej żony rodzice i poproszenie o rękę :) Teraz tak sobie myślę, że mogłem coś bardziej innowacyjnego wymyślić.

#10 ela80

ela80
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 19 listopad 2012 - 13:05

Miałam klasyczne zaręczyny w jednej z Białostockich restauracji z "ustawką kelnerów i zespołu muzycznego”, którzy w ustalonym momencie wchodzą wnoszą kwiaty, pierścionek , itd. Niby fajne ale...

#11 MsDakan

MsDakan
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 10:07

wiem ze pytanie było dawno temu zadane ale chciałabym się podzielić przeżyciem powiedzenia słowa "tak"
Nie spodziewałam się zupełnie zaręczyn były dla mnie zaskoczeniem !! A stało się to na imprezie rodzinnej w pewnej chwili mój obecny narzeczony powiedział iż chciałby przejść się na spacer do lasu i po prostu klęknął i się oświadczył hehe robił to już wiele razy mówiąc ze kiedyś będą one prawdziwe wiec i tym razem nie uwierzyłąm ze to już TA chwila dopiero gdy wyjął pierścionek zrozumiałam a słowo "tak" ledwo mogłam wymówić :)

#12 kubba102

kubba102
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 18 styczeń 2013 - 11:11

Ja się oświadczyłem mojej na najdalej wysuniętym na zachód miejscu Europy (na Teneryfie).
Nawet nie pamiętam, co powiedziałem.
Specjalnie zdziwiona nie była, bo temat był znany, aktualny i dogadany, ale i tak kilka łez popłynęło. ;)

#13 Kamila

Kamila
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 07 luty 2013 - 11:52

Hej
u mnie było dosc nietypowo - oswiadczyl mi sie w drodze powrotnej z zakopanego :) zatrzymalismy sie w restauracji zeby cos zjesc - normalka :) niestety nie bylo klęknięcia : ) ogolnie mial to zrobic w zakopanym ale nie mial odwagi :) wiec chyba zeby na pusto nie wracac oswiadczyl mi sie w restauracji :) zrobil to tak troszke po cichu zeby nikt nie slyszal - uroczo hehe :) do dzis wspominam to z usmiechem na ustach.
ps. rodzina i znajomi wiedza ze oswiadczyl sie w zakopanym :)

#14 kocia baba.

kocia baba.
  • Użytkownik
  • 93 postów

Napisano 09 luty 2013 - 18:05

Najwazniejsze, ze w końcu oświadczył się, wiec staropańieństwo juz nie grozi :)

#15 iza98765

iza98765
  • Użytkownik
  • 9 postów

Napisano 24 październik 2013 - 10:23

Ja zaręczyny wspominam z sebtymentem, choć super romantycznie nie było :)

#16 lamapluje

lamapluje
  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 07 listopad 2013 - 19:07

kazde zareczyny mają w sobie coś magicznego... Bez względu czy z rozmachem czy te kameralne :)

#17 nikaa

nikaa
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 10 grudzień 2013 - 11:17

kazde zareczyny mają w sobie coś magicznego... Bez względu czy z rozmachem czy te kameralne :)


To prawda. No chyba, ze facet oświadcza Ci się, jak myjesz naczynia:D

#18 Kejek

Kejek
  • Użytkownik
  • 93 postów

Napisano 14 luty 2014 - 18:10

A moje były z zaskoczenia :) Mój narzeczony wziął mój palec i zaczął coś nakładać :P Nagle zobaczyłam, że to pierścionek :)

#19 Milena

Milena
  • Użytkownik
  • 65 postów

Napisano 23 kwiecień 2014 - 14:40

Moje były nad morzem , na plaży :)

#20 firletka

firletka
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 03 lipiec 2014 - 22:32

My zaręczaliśmy się w kameralnym spa koło Białegostoku. Rewelacja, kwiaty na łóżku, szampan, wspólne rytuały na ciało, pyszna kolacja. niezapomniana chwile





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: zaręczyny, oświadczyny

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych